Milioner zwolnił 37 niań w zaledwie dwa tygodnie

— Kto gotuje? — zapytała podejrzliwie Roxana.

— Ja — odpowiedziała Natalia, nie odwracając się. — Jeśli chcesz, starczy dla wszystkich.

Carmen krótko się zaśmiała.

— Nianie zawsze mówiły nam, co mamy robić.

— Ja nie — powiedziała Natalia. — Ja tylko myję i gotuję.

Ioana podeszła pierwsza. Drżała.

— Czy mogę… jeść?

Natalia bez słowa postawiła przed nią talerz. Potem kolejny dla pozostałych.

Nikt nie krzyczał.

Nikt nie biegł.