Claire patrzyła na niego.
„Nie możesz… być mężem?
Nie możesz być ojcem?”
Spojrzał ponad jej ramieniem na ścianę.
„Victoria kazała już przygotować dokumenty” — powiedział cicho.
„Separacja.
Klauzula poufności.
Powiedziała, że jeśli podpiszę dziś wieczorem, załatwi wszystko po cichu.”
Pokój jakby zawirował.
Claire ścisnęła Avę i Liama, instynktownie zaciskając ramiona, jakby ktoś mógł po nich sięgnąć i jej ich odebrać.
„Wybierasz pieniądze” — powiedziała Claire niskim, drżącym głosem — „zamiast swoich nowo narodzonych bliźniąt.”
Ethan zacisnął usta.