Okazało się, że Derek nie wyjechał.
Byłem wystarczająco blisko, żeby zajrzeć.
A gdy funkcjonariusze wyprowadzali nas na zewnątrz, zobaczyłem go – tylko na sekundę – przez zasłonę w przednim oknie:
Sylwetka w ciemności po drugiej stronie ulicy, trzymająca telefon, jakby filmowała.
Potem zniknął.
Jeśli doczytałeś/doczytałaś aż do tego miejsca, powiedz mi: Czy zadzwoniłbyś/zadzwoniłabyś pod numer 911 od razu, nawet przy słabym sygnale, czy też najpierw próbowałbyś/próbowałabyś uciec przez okno? I co twoim zdaniem usłyszała Lily, czego jeszcze nie powiedziała na głos?