Bez planów, bez bogactwa, bez tytułów, dwóm ludziom, którzy ledwo trzymali się na nogach, udało się odmienić życie.
I w świecie pełnym bólu, zdrady i niesprawiedliwości zrozumiałem coś, czego inaczej mógłbym się nigdy nie nauczyć:
Czasami Bóg nie zsyła ci nikogo, żeby cię zbawił.
Zsyła ci kogoś, żeby zbawił razem z tobą.
A Tomasz… był moim zbawieniem w takim samym stopniu, w jakim ja byłem jego.