Kawiarnia La Sombra była ukryta w wąskiej uliczce. W środku pachniało paloną kawą i starymi gazetami. Zobaczyłem go w tle: chudego mężczyznę odwróconego plecami, przy oknie porośniętym winoroślą.
Moje serce się zatrzymało... a potem zaczęło wirować.
Kiedy się odwrócił, rozpoznałem go, mimo że był szczuplejszy, miał głębokie cienie pod oczami i małą bliznę na czole. Jego oczy nadal należały do mojego syna.
" Mama…