Odebrał po trzecim dzwonku.
Jego spokojny głos podtrzymał mnie na nogach.
„Pani Popescu, w czym mogę pomóc?”
Po raz pierwszy w życiu przestałam mówić „Nie chcę pani przeszkadzać”.
Powiedziałam jej wprost.
Chcę wszystko zmienić.
Dom był na moje nazwisko.