— Co?
— Gdyby nas nie wyrzucił… Nigdy bym się nie dowiedział, że potrafię to wszystko zrobić.
Poczułem gulę w gardle.
Ta chata, kupiona za bezcen, oblepiona gliną i pracą, nauczyła nas więcej niż jakikolwiek duży dom.
Nauczyła nas cierpliwości.
Nauczyła nas godności.
Nauczyła nas, że kiedy tracisz wszystko, czasami zyskujesz dokładnie to, czego potrzebujesz.
I patrząc na czerwonawe ściany, które lśniły w blasku zachodzącego słońca, wiedziałem na pewno:
Nie zostaliśmy wypędzeni.
Zostaliśmy popchnięci ku nowemu początkowi.