Po kilku minutach cisza stała się wręcz niesamowita. Dzieci patrzyły na siebie, nie wiedząc, co robić. Po raz pierwszy ktoś nie zareagował na nie krzykiem ani karą.
Naomi skończyła myć podłogę, zebrała zabawki po kolei i włożyła je do dużego pudełka, nie mówiąc ani słowa. Następnie usiadła na podłodze, wyjęła jabłko z torby i zaczęła je czyścić chusteczką.
„Chcecie bajkę?” zapytała po prostu, nie patrząc na nich.