Naprawił samochód starszej kobiety za darmo i został zwolniony

Wtedy obok niego zatrzymał się elegancki czarny samochód.

— Andriej?

Uniósł wzrok. Serce podskoczyło mu do gardła.

Była stara.

Ale nie nosiła już prostych ubrań. Miała elegancki płaszcz, piękną broszkę i kierowcę, który przytrzymywał jej drzwi.

— Mamo… ty?

Uśmiechnęła się ciepło.

— Chodź ze mną. Musimy porozmawiać.

Zaprowadziła go do cichej kawiarni w centrum. Tam powiedziała mu prawdę.

Nazywała się Elena Popescu. Przez lata prowadziła dużą sieć stacji obsługi samochodów w powiecie. Przeszła na emeryturę, zostawiając wszystko w rękach administratorów, w tym pana Marina.