NOWA W SZKOLE? Chuligani uznali, że jest bezbronna. Ale wszystko się zmieniło, gdy dowiedzieli się, kim są jej rodzice…

Minęły lata. Arina dorosła. Ukończyła studia. Przeprowadziła się do innego miasta. Ale prędzej czy później wróciła. Wróciła nie jako uczennica, lecz jako kobieta, która wie, czego chce.

Otworzyła sekcję samoobrony dla dziewcząt. W pierwszym miesiącu zapisało się 76 uczennic. Każda z własną historią. Jedne milczały — jak Arina kiedyś. Inne krzyczały — ze strachu. Ale wszystkie szukały oparcia.

Arina uczyła nie tylko, jak się bronić. Uczyła, jak trzymać wyprostowane plecy. Jak wyznaczać granice. Jak milczeć — gdy słowa niczego nie zmienią. I jak mówić — gdy już pora.