Kolejny rok, w którym samotność towarzyszyła jej jak stary przyjaciel, który nie chciał odejść.
Od czasu tragicznego wypadku na drodze w Valladolid, w którym zginęli jej rodzice, gdy miała zaledwie osiemnaście lat, uroczystości te stały się dla niej bolesnym przypomnieniem wszystkiego, co straciła.
Nie było już uścisków o świcie.