Ona adoptowała pięcioro dzieci, których nikt nie chciał.25 lat później

— „Trzeba, mamo,” — odparł Samuel. — „Bo ty dałaś nam dom, zanim my w ogóle wiedzieliśmy, co to znaczy mieć rodzinę.”

I wtedy zrozumiała, że wszystko, co robiła przez te wszystkie lata, nie poszło na marne. Bo miłość, którą dała, wróciła — większa niż kiedykolwiek.