Rozdział 9: Prawdziwe Zakończenie
Cienie się poruszyły.
Nie jeden.
Nie dwa.
Ale dziesiątki.
Obserwowały.
Czekały.
I wtedy zrozumiała.
Nie wrócił sam.
Rozdział 9: Prawdziwe Zakończenie
Cienie się poruszyły.
Nie jeden.
Nie dwa.
Ale dziesiątki.
Obserwowały.
Czekały.
I wtedy zrozumiała.
Nie wrócił sam.