Ona czekała

Rozdział 10: Wybór

„Mogę zostać” – powiedział cicho.

„Ale jeśli to zrobię…”

„Pójdą ze mną”.

Łzy spływały jej po twarzy.

„Więc co mam zrobić…?”

Podszedł bliżej.

„Puść mnie”.

Cisza.

Świat znów wstrzymał oddech.

I po raz pierwszy od trzech lat…

Nie usiadła.

Nie czekała.

Uśmiechnęła się przez łzy…

I wyszeptała:

„Znajdę cię… w innym świecie”.

Koniec (Idealny na zakończenie 👇)

Tej nocy…

Po raz pierwszy od trzech lat…

Ławka była pusta.

Ale cienie…

też zniknęły.