Pewien miliarder udawał, że śpi, aby sprawdzić syna swojego szofera —

„Tak. A kiedy skończysz studia, Buboy” – dodał Don Enrico – „będziesz miał posadę w mojej firmie. Nie jako kierowca, ale jako menedżer. Bo potrzebuję kogoś, komu mogę zaufać na całe życie”.

Od tego dnia Buboy stał się prawowitym wnukiem Dona Enrico.

Pokazali, że uczciwość można praktykować nawet wtedy, gdy nikt nie patrzy… i że czasami jest ona kluczem otwierającym drzwi do lepszej przyszłości.