Nie chodziło już tylko o pieniądze.
Rodzice wyszli z ukrycia.
Nie dlatego, że zostali znalezieni.
Ale dlatego, że w końcu ich szukano.
Domek na drzewie pozostał.
Tajemnica.
Lekcja.
A 4 miliony lei stały się po raz pierwszy po prostu pieniędzmi.
Bo zrozumieli coś, czego nie da się kupić:
Dom nie jest z drewna.
Jest z ludzi.
A jeśli je stracisz, żadne pieniądze nie zwrócą ci go.