Obliczenia.
Porzucone przez ojczyma, cudowne dziecko przekształciło dom w farmę
Terminy zbiorów.
Skład chemiczny gleby.
Wyobraził sobie nachylenie terenu, przepływ wody, stare zakopane rury.
Przypomniał sobie całe strony książek o rolnictwie i mechanice, które przeglądał w bibliotece swojej starej szkoły.
„Nie umrzemy z głodu” – wyszeptała do zimnego wiatru. „Jeśli zostawił nas tu, żebyśmy się zgubili, to się myli. Zamienię tę śmietnisko w coś, czego nikt nam nie odbierze”.