Zatrzymałam się, odwrócona do niego plecami.
„Jak masz na imię?”
„Ana” – odpowiedziałam powoli.
„Ana, masz gdzie dziś spać?”
Zamilkłam. Moje milczenie mówiło wszystko.
Zatrzymałam się, odwrócona do niego plecami.
„Jak masz na imię?”
„Ana” – odpowiedziałam powoli.
„Ana, masz gdzie dziś spać?”
Zamilkłam. Moje milczenie mówiło wszystko.