Samolot się ustabilizował, ale cisza między nimi stała się gęsta.
Catalina próbowała przekonać samą siebie, że się przesłyszała.
„Skąd ktoś wie, że on tu jest?” zapytała, ściszając głos i kołysząc Mateo.
Alejandro spojrzał jej w oczy przez kilka sekund, zanim odpowiedział.
—Pracuję w międzynarodowych inwestycjach. Kiedy obracasz milionami dolarów… zyskujesz przyjaciół. I wrogów.