Pracowali dniem i nocą, aż w końcu zidentyfikowali winowajcę: był to jego zaufany partner, z którym spotykał się od dziesięciu lat.
Konfrontacja była brutalna.
„Myślałem, że jesteśmy rodziną” – powiedział Alejandro.
„W biznesie nie ma rodziny” – odpowiedział zdrajca przed aresztowaniem.