Elena, obserwując z boku, uśmiechnęła się po raz pierwszy od dawna. Wiedziała, że nie wszystkie rany się goją, ale też, że niektóre uderzenia serca mogą naprawić to, czego nie potrafią słowa.
W dniu, w którym opuścili szpital, Mihai odłożył słuchawkę, usunął konto na Instagramie i powiedział tylko:
— Chcę, żeby nasza córeczka wiedziała, że dom to nie luksus, ale miłość.
Elena spojrzała na nich oboje, trzymając dziecko w ramionach, i poczuła, że czasami Bóg daje drugą szansę, by zobaczyć, co jest naprawdę ważne: zjednoczoną rodzinę i serce, które uczy się przebaczać.