Spotkałam moją szefową na imprezie, a ona powiedziała: „Udawaj, że jesteś moim chłopakiem”

Chciałam odwrócić wzrok, ale jej wzrok mnie odnalazł. W jednej chwili podeszła do mnie. Wszyscy odwrócili się, zaciekawieni, żeby za nią podążyć. Kiedy do mnie dotarła, chwyciła mnie za ramię i powiedziała cicho, ale stanowczo:
— Udawaj, że jesteś moim chłopakiem. Proszę.

Nic nie rozumiałam. Zamrugałam, ale ona już ciągnęła mnie za sobą przez tłum.

— Elisa, co ty robisz? Zapytałem ją szeptem.

— Później. Uśmiechnij się teraz.

Zaprowadziła mnie do grupy eleganckich ludzi z kieliszkami szampana w dłoniach. Starszy mężczyzna patrzył na nią z natarczywością, która mówiła wszystko.

— Tato, poznaj mojego chłopaka, Iuliana — powiedziała spokojnie, trzymając mnie za ramię.

Poczułem suchość w ustach. Jej ojciec?