Spotkanie po latach: Julia i Oleg wyruszają razem na rocznicę byłej teściowej w Saratowie

— „Były próby, ale nic nie pasowało. A ty?”

— „Tak samo.”

Milczeli, podczas gdy białe płatki opadały z drzew.

— „Może spróbujemy jeszcze raz? Nie związek… tylko… rozmowę? Bez naprawiania wszystkiego od razu.”

Julia spojrzała mu w oczy, pełne tej samej niepewności.

— „Spróbujmy” — odparła. — „Powoli. Krok po kroku.”