— Te pieniądze trafią na nasze wspólne konto rodzinne — oznajmiła teśc

— Te pieniądze trafią na nasze wspólne konto rodzinne — oznajmiła teściowa, zabierając mój pierwszy kopertowy wypłat po urlopie macierzyńskim.

— Wybacz, ale te pieniądze trafią na nasze rodzinne konto — głos teściowej zabrzmiał jak wyrok, gdy Marina pokazała mężowi kopertę ze swoją pierwszą pensją po powrocie z macierzyńskiego. — W tym domu wszystko jest wspólne. Zawsze tak było.