Valentina odkrywa zdradę męża i staje do walki o swoje życie, firmę i wolność przed niebezpieczeństwem

Valentina siedziała nieruchomo, wpatrzona w jeden punkt, jakby jej oczy utkwiły w pustce. Nie mogła oderwać myśli od tego, co właśnie odkryła. To nie mogło być prawdą. Zwłaszcza że to działo się właśnie z nią – nie powinna być ofiarą takich wydarzeń. Ciągle czytała wiadomość, którą jej mąż, najwyraźniej przez pomyłkę, wysłał do niewłaściwej osoby.

Słowa były krótkie, ale ostre jak ostrza noża. Fëdor pisał do swojej kochanki, że wkrótce wszystko się ułoży. Chciał pozbyć się Valentinę, przejąć spadek i rozpocząć nową, wygodną, beztroską egzystencję. Problem polegał na tym, że aby to osiągnąć, Valentina musiała zniknąć bez śladu.