Valentina znała go wystarczająco dobrze. Prawie dziesięć lat małżeństwa pozwoliło jej poznać każdy jego mroczny zakamarek. Jeśli Fëdor coś postanowił, nic i nikt nie mogło go powstrzymać. Zawsze denerwowało go, że nie chciała przepisać na niego rodzinnej firmy – warsztatu produkującego luksusowe obuwie, który był w rodzinie od pokoleń, i który Valentina znała i kochała całym sercem.
Marka była znana daleko poza granicami regionu. Po ukończeniu studiów Valentina dołączyła do ojca w firmie, a on podziwiał jej talent biznesowy. W ciągu kilku lat znacznie rozwinęli produkcję.
Potem pojawił się Fëdor. Nie zakochała się od pierwszego wejrzenia, jej myśli były gdzie indziej. On jednak nie odpuścił i w końcu Valentina znalazła się poślubiona jemu.