W Walentynki mój były chłopak przyprowadził swoją nową dziewczynę do

Walentynkowa zemsta

W Walentynki mój były mąż, Carl, pojawił się w restauracji, w której pracuję, w towarzystwie swojej wyrafinowanej nowej dziewczyny, Vanessy. Przyszedł z impetem: wyśmiewał moją pracę, celowo rozlewał szampana na podłogę i bezczelnie zostawił mi ćwierćdolarówkę jako napiwek. Myślał, że wygrał, dopóki nie podałam mu koperty i nie zetarłam uśmiechu z jego twarzy.

Mam na imię Maya. Jestem samotną matką dwójki dzieci, które zasługują na o wiele więcej, niż dał im ojciec. Pracuję na dwie zmiany w barze przy Route 12, czasami po 60 godzin tygodniowo, żeby utrzymać nas przy życiu z pomocą mojej owdowiałej matki. Chociaż wracam do domu z opuchniętymi stopami i zapachem tłuszczu, to uczciwa praca nas karmi.

Dziedzictwo długów.