“Wyjdę za ciebie, jeśli zmieścisz się w tę sukienkę!”

Nie była bogata, ale miała godność. A przede wszystkim nauczyła się kochać swoją pracę.

Dwa lata później hotel Alexandru popadł w kryzys. Luksusowy biznes upadał, a jego droga kolekcja okazała się totalną porażką. Pewnego dnia, niespodziewanie, przyszedł do atelier Clary. Trzymał w ręku czerwoną sukienkę. Tę samą.

– „Clara… potrzebuję twojej pomocy. Musimy przerobić ten projekt, inaczej stracę wszystko”.

Spojrzała na niego spokojnie, bez nienawiści.

– „Pamiętałeś o mnie teraz, kiedy mnie potrzebowałeś?”

Schylił głowę, zawstydzony.

– „Przyznaję, że byłem głupcem. Nie potrafiłem dostrzec prawdziwej wartości człowieka”.