„Zaprosili ‘Klasową Przegrywkę’ na 10-lecie matury, żeby ją wyśmiać —

Przyszłam, bo chciałam zobaczyć, czy przez dziesięć lat coś się zmieniło.”

Czterej mężczyźni zesztywnieli. Kilku gości spojrzało na nich z obrzydzeniem.

„Czegoś się nauczyłam” — kontynuowała Elara. „Ludzie, którzy nauczyli mnie odporności, to nie byli Marines, których wyciągałam z niebezpieczeństwa.

To nie byli oficerowie, którzy mnie szkolili. To byli ci, którzy sprawiali, że czułam się mała, gdy nie miałam nic, czym mogłabym się bronić.”

Sala przyjęła jej słowa z ciężkim poczuciem winy.

Kapitan Rourke zrobił krok naprzód. „Komandor podporucznik Whitmore przeprowadziła jedną z najtrudniejszych misji ratunkowych w najnowszej historii Marynarki.

Przez sześć godzin nieustannego ostrzału w Jemenie wykonywała kolejne loty w strefę śmierci, aby ewakuować Marines uwięzionych za linią wroga.”

Inny weteran przy barze zasalutował jej. Kolejni poszli w jego ślady.

Elara odwzajemniła salut z pokorą. Nie zapomniała jednak, po co tu jest.

Odwróciła się z powrotem do czwórki prowodyrów. „Zaprosiliście mnie, żeby się ze mnie śmiać.