Zaszłam w ciążę, gdy byłam w dziesiątej klasie

— Ona jest… twoją siostrą — powiedziała mama ledwo słyszalnie.

Moją siostrą.

Czułam, jak nogi mi się uginają.

— Co masz na myśli, moja siostro? Wyrzucili mnie, bo byłam w ciąży!

Mama zaczęła płakać. Tata wybuchnął:
— Po twoim wyjściu zdaliśmy sobie sprawę z tego, co zrobiliśmy. Ale było za późno. Nie mogłem cię znaleźć.

Zaśmiałam się gorzko.
— Nigdy mnie nie szukałaś. Gdybyś chciała, to byś mnie znalazła.

Dziewczyna powoli wstała.
— Więc… jesteś moją starszą siostrą?

Skinęłam głową, niezdolna wykrztusić słowa. Złość, ból i dwudziestoletnie zmęczenie mieszały się we mnie.

— Jestem Ana — powiedziała. I… nic o tobie nie wiedziałam.