Zostałem sprzedany multimilionerowi, żeby utrzymać moją rodzinę przy życiu

Maria poczuła ucisk w żołądku.
Serce biło jej tak mocno, że zdawało się, iż słychać je w całym domu.

Dumitru nie podszedł do niej.
Siedział na skraju łóżka, wyprostowany, jak człowiek, który szykuje się do powiedzenia czegoś trudnego.

— „Nie ożeniłem się z tobą z powodu twoich myśli” — powiedział powoli. „I nie z powodu myśli wioski”.

Maria po raz pierwszy spojrzała w górę bez strachu.

— „Więc dlaczego?” — wyszeptała.