— Nie odwołam. I nie oddam.
— Jesteś egoistką! — wrzasnął. — Twardą, bezduszną egoistką! Moja matka potrzebuje pomocy, a ty myślisz tylko o sobie!
— Przez trzy lata myślałam o was! — krzyknęła Ksenia. — Przez trzy lata poświęcałam wszystko! Rezygnowałam z nowych ubrań, z rozrywek, z odpoczynku! Żyłam w ciągłym oszczędzaniu, tylko po to, żeby waszej matce starczało na spłatę jej niekończących się długów!
— To moja matka!