Milioner zainstalował ukrytą kamerę

Czytała mu bajkę.

Andriej już spał, z lekkim uśmiechem na ustach.
Ion podszedł cicho.

— Maria — powiedział cicho.

Natychmiast wstała.

— Przepraszam pana, ja tylko…

— Wiem, co pan robi — przerwał jej. — Widziałem.

Oczy kobiety rozszerzyły się.

— Widziałeś…?

Ion skinął głową.
— Tak. I… dziękuję.

Cisza między nimi była przytłaczająca.

Maria zawstydzona splotła dłonie przed sobą.