Miłość, rodzina i cuda w odosobnionym domu: Gena odzyskuje zdrowie i szczęście dzięki Lenie

Poznał Lenę na uniwersytecie. Byli przyjaciółmi przez cały ten czas, a dopiero niedawno Lena wyznała mu swoje uczucia, sprawiając, że Gena poczuł się, jakby dostał skrzydeł.

Ślub okazał się bardziej wystawny, niż ktokolwiek przewidywał. Matka Gena przygotowała uroczystość tak, że wyglądało to, jakby zaproszono całe miasto. Lena cały czas się uśmiechała, starając się ignorować napiętą atmosferę.

Relacje między matką Leny, Galiną Ivanovną, a Anną Nikolaevną nie zaczęły się dobrze. Anna uważała, że Galina, bez statusu i pieniędzy, powinna kłaniać się ich rodzinie. Ale nic takiego się nie stało, a Galina zachowała dystans.

Kulminacyjnym momentem wieczoru był moment wręczania prezentów. Gdy matka Leny ogłosiła, że podaruje nowożeńcom domek należący do dziadka, położony w rezerwacie przyrody, Anna Nikolaevna nie mogła powstrzymać komentarza:

– Boże, jak można nazywać tę ruderię najwspanialszym prezentem?!

Gena spojrzał na matkę:

– Mamo, dość.

– Dość? Gena? Już nic nie możemy zrobić!

Kilka dni po ślubie Gena powiedział rodzicom:

– Mamo, tato, Lena i ja zdecydowaliśmy, że zamieszkamy w domu, który podarowała nam Galina Ivanovna.

Anna Nikolaevna prawie zemdlała:

– Zwariowaliście?! To Lena na ciebie wpływa? Chce cię odciągnąć od leczenia, żebyś umarł wcześniej i zabrała spadek!