Jego szczęka się zacisnęła. Uśmiech zbladł.
Pochylił się ku Lauren, szepcząc coś, czego nie dosłyszałem. Jej wypielęgnowane brwi uniosły się, gdy podążyła za jego wzrokiem.
Obserwowałem, jak rozchyliła usta, gdy zdała sobie sprawę, kim jestem.
Nie Leah, zapomniana siostra, która „nigdy nie nauczyła się hierarchii służbowej”.
Kontradmirał Leah Cartwright, dyrektor cyberwywiadu marynarki wojennej.
Rayburn lekko nachylił się w moją stronę. „Pierwszy rząd, po lewej” – powiedział. „Twoje miejsce jest zarezerwowane. Proszę za mną”.
Nie wahałem się.
Gdy szliśmy, funkcjonariusze rozstępowali się – niektórzy salutowali, inni po prostu ustępowali im z drogi. Słyszałem szmery, gdy mijaliśmy, krótkie, urywane zdania, które dokładnie mówiły mi, jak zmienia się sytuacja w pomieszczeniu.
„Ona przewyższa rangą połowę zarządu”.
„Czy wiedziałeś, że ona przyjdzie?”
“Odkąd-?”