Zachowałam twardy ton. „To nie jest twój dom” – powtórzyłam. „To majątek małżeński nabyty za moje środki – udokumentowane.
A twoje ultimatum ‘wynoś się jutro’ bardzo pomaga mojej sprawie.”
„Nie możesz mnie tak po prostu wyrzucić!” – krzyknął, próbując znów brzmieć potężnie. „To nielegalne.”
Naomi pochyliła się i bezgłośnie powiedziała: Powiedz mu o nakazie.
„Nie wyrzucam cię” – powiedziałam. „Robi to sędzia.”