„Nie możesz mnie uratować” – mówisz cicho. „Nie, jakbym była bezradna”.
Wyraz twarzy Mateo łagodnieje.
„Wiem” – mówi. „Nie proszę o to, żeby być twoim bohaterem. Proszę o to, żebym został twoim partnerem, jeśli pozwolisz mi na to zasłużyć”.
Zasłużyłeś na to.