Jutro o 9:00 w pełnym mundurze wejdę do biur Westbridge Innovations, by przewodniczyć przeglądowi Projektu Vanguard — temu samemu, którym Ethan chwalił się wieczorem wcześniej.
O 8:45 parkuję na miejscu zarezerwowanym dla Departamentu Obrony. Strażnik wita mnie szacunkiem: „Dzień dobry, pułkowniku”. Wchodzę na piętro wykonawcze. Drzwi windy otwierają się i widzę Ethana, pochylonego nad tabletem. Zastyga.
— Cass? Dlaczego w mundurze?
— Dzień dobry, panie Rhys. Jestem tu na przegląd.
Chwilę później pojawia się ojciec, zdezorientowany:
— Cassandra? Co się dzieje?
CEO Lorraine Hart wita mnie uśmiechem:
— Pułkownik Rhys! Nie wiedziałam, że przyjdzie osobiście, to zaszczyt.
Zwraca się do zgromadzonych:
— Panie i panowie, oto przedstawiciel Pentagonu ds. Projektu Vanguard. Ma ostateczną władzę w sprawie integracji obronnych.
Zapada cisza. Czuję ciężar ich zdumienia bez patrzenia.