I przytuliła go.
[…]Siedem lat później stary szklany dwór zniknął.
I przytuliła go.
[…]Siedem lat później stary szklany dwór zniknął.
Rodzina mieszkała na dużej farmie w São Paulo, w otoczeniu drzew i sadów, a po ogrodzie biegały dzieci.
Mateo i Leo grali w piłkę nożną w błocie. Lucía pojawiła się na balkonie z małą dziewczynką na rękach. Wokół biegały inne dzieci – owoc rodziny odbudowanej cierpliwością, łzami i prawdziwą miłością.
Większą część środków funduszu przeznaczono na finansowanie szpitali wiejskich, schronisk dla samotnych matek i klinik środowiskowych.
Nigdy więcej nie pozwolą, aby kobieta musiała ukrywać się w śmietniku, aby ratować swoje dzieci.
Lucía splotła swoją dłoń z dłonią Emiliana.