Nie myślałam o nim od lat, ale ta wiadomość uderzyła mnie z impetem.
„Miał guza mózgu… bardzo cierpiał. A zanim umarł… powiedział twoje imię”.
Zamilkła, jakby trudno mu było kontynuować.
„Ostatnim żalem w jego życiu było to, że cię nie szukał. Powiedział, że naprawdę cię kocha i że się boi… nie ciebie”.
Strach.
To wszystko?
Poczułam, jak ściska mnie w żołądku. Część mnie chciała wstać i wyjść. Druga chciała usłyszeć wszystko.
„A ty? Nie wiedziałeś, że jestem w ciąży? Naprawdę nie wiedziałeś?” Zapytałam cicho, ale zimno.
Margareta pokręciła głową z rozpaczą.