Siedmioletnia dziewczynka błaga bogatego mężczyznę o pomoc, nieświadoma, że jest on ojcem, którego nigdy nie znała.

Główna pielęgniarka, zmęczona, z ciemnymi kręgami pod oczami, przełknęła. „Tak, panie… Jej matka jest na oddziale intensywnej opieki. Lekarze mówią, że potrzebuje operacji, ale nie mamy depozytu.” „Czy mogę ją przenieść gdzieś indziej?” zapytał Jordan, a pielęgniarka cicho odpowiedziała,

„Publiczny szpital jest pełny… a dziecko jest w niebezpieczeństwie.” Łzy dziewczynki spływały jeszcze szybciej. „Proszę, panie, możesz ją uratować.

Siedmioletnia dziewczynka błaga bogatego mężczyznę o pomoc, nieświadoma, że jest on ojcem, którego nigdy nie znała.

Jesteś najbogatszym człowiekiem w mieście!” Te słowa uderzyły Jordana jak młot. Najbogatszy człowiek w mieście.