Dziewczyna Dana.
Młoda. Zadbana. Pewna siebie.
Zatrzymała się na środku biura, kiedy mnie zobaczyła.
Zbladła.
— Pan…?
— Dzień dobry — powiedziałam spokojnie. — W czym mogę pomóc?
Wymamrotała coś o CV. O rekomendacji. O Danie.
— Rozumiem — powiedziałam. — Niestety, stanowisko zostało obsadzone.
Wyszła, nic więcej nie mówiąc.
Dwa dni później zadzwonił do mnie Dan.