“TATA MÓWI, ŻE JESTEŚ PIĘKNA” – powiedziała dziewczynka jednym tchem

Mihai jej nie przerwał.

Nie współczuł jej.

Słuchał.

Kiedy wstali, żeby wyjść, nie zapytał: „Czy mogę w czymś pomóc?”. Powiedział:

„Powiedz, jeśli chcesz”.

Różnica miała znaczenie.

Wyszli razem na ulicę. Księżyc odbijał się w kałużach. Sofia wciągnęła zimne powietrze, jakby było świeże.

„Może…” – powiedział Mihai zawstydzony – „jeśli chcesz, możemy pójść na kawę innym razem. Z rysunkiem lub bez”.

Sofia się uśmiechnęła.

Nie był to uśmiech obronny.