Wrócił wcześniej z Chin, ale to, co zastał w domu, sprawiło, że stracił rozum

Czasami budziła się w nocy z płaczem i mówiła:
— Tato, już nigdy mnie nie wypuścisz, prawda?

Przytulał ją i zawsze odpowiadał tak samo:
— Nie, kochanie. Od teraz tata zawsze będzie przy mnie.

Mijały lata. Alexandru nigdy nie wrócił do świata biznesu. Zaczął pomagać innym samotnym ojcom za pośrednictwem fundacji dla dzieci maltretowanych.

Jego nazwisko ponownie pojawiło się w gazetach, ale tym razem z innego powodu: „Milioner, który stracił wszystko, ale zyskał to, co naprawdę ważne”.

Pewnego wiosennego dnia, gdy stał z Lucią przy bramie, sąsiad zapytał go: