„Zaprosili ‘Klasową Przegrywkę’ na 10-lecie matury, żeby ją wyśmiać —

Wydychając powietrze, postanowił zmienić taktykę.

„Reprezentuję organizacje, które cenią osoby takie jak ty. Ludzi, którzy mają… potencjał wykraczający poza tradycyjne ścieżki wojskowe.”

„O, proszę, oto i oferta” — powiedziała Elara.

Podszedł bliżej, obniżając głos. „Zasłużyłaś na honory, których Marynarka nie może w pełni przyznać.

Moi klienci mogą. Chcą porozmawiać o możliwościach.”

„Twoi klienci?” — odpowiedziała Elara. „Czy ci, którzy potajemnie podchodzili do żołnierzy z wątpliwymi kontraktami?”

Zastygnął. Jej wiedza go zaskoczyła.

„Zbierałaś informacje” — powiedział cicho.

„Przyglądałam się uważnie.”

Poprawił krawat. „Pomyśl o tym, co oferuję. W mundurze się marnujesz. Mogłabyś prowadzić własne operacje.”

Elara zrobiła krok naprzód, nie odrywając wzroku.

„Widziałam, co się dzieje, gdy ludzie tacy jak ty ‘rekrutują’ bohaterów. Znikają w cieniu. Przestają służyć krajowi, a zaczynają służyć pieniądzom.”

„I co z tego?” — warknął nagle. „Uważasz, że Marynarka cię zasługuje? Po tym wszystkim, przez co cię przeszli?”