Zobaczyłem mojego syna siedzącego na ławce w parku z dzieckiem
Wiedziałem, że to nieprawda. Luther już przechwycił ich korespondencję. Preston próbował sprzedać dziesięć moich ciężarówek Mack syndykatowi przestępczemu, żeby zdobyć gotówkę i załatać dziury w księgowości przed audytem. Sprzedawał moje aktywa gangsterom po trzydzieści centów za dolara.
„Smacznego kawioru, Preston” – powiedziałem. „Prawdopodobnie skosztujesz go ostatni raz przez bardzo długi czas”.
Zaśmiał się, przekonany, że jestem po prostu zgorzkniałą staruszką. Nie widział, jak pułapka się zamyka. Nie wiedział, że podczas gdy on popijał koniak, ja już wykupiłam wszystkie jego osobiste długi w bankach. Trzymałam jego hipotekę. Trzymałam raty za jego kredyt samochodowy. Trzymałam smoking, który miał na sobie.
„Pokojowe” spotkanie
Następnego dnia umówiłem się z Tiffany na spotkanie w cichej kawiarni z ogródkiem. Miałem na sobie broszkę z kameą w stylu vintage, a w środku mikrofon podłączony do furgonetki Luthera zaparkowanej na parkingu.
Tiffany pojawiła się z „roztrzęsioną” miną – celowo okazując rozpacz żony.