— Chłopiec, którego rzadko się widuje, mówili ludzie.
Pewnego jesiennego wieczoru Ion stał na ganku obok matki. Niebo było pełne gwiazd.
— Mamo, wybacz mi, że nie wiedziałem — powiedział cicho.
Pogłaskała go po dłoni.
— Ważne, że przyszedłeś.
Następnej wiosny dom został pobielony. Stodoła zb